Marek Papszun: Próbujemy różnych rozwiązań

Marek Papszun: Próbujemy różnych rozwiązań

- Oczywiście trzeba patrzeć na to, że nie był to supermocny przeciwnik, albo nawet mocny. Cieszą sytuacje bramkowe, cieszą też akcje i dobra dynamika, mimo że warunki nie są sprzyjające, bo upał jest bardzo duży - powiedział trener Legii Warszawa Marek Papszun po meczu kontrolnym z drużyną Bayernu II Monachium.

Autor: Bartosz Zasławski

Fot. Jakub Wydra

SPONSOR GŁÓWNYGłówny sponsor Plus500
  • Udostępnij

Autor: Bartosz Zasławski

Fot. Jakub Wydra

- Oczywiście trzeba patrzeć na to, że nie był to supermocny przeciwnik, albo nawet mocny. Cieszą sytuacje bramkowe, cieszą też akcje i dobra dynamika, mimo że warunki nie są sprzyjające, bo upał jest bardzo duży - powiedział trener Legii Warszawa Marek Papszun po meczu kontrolnym z drużyną Bayernu II Monachium.

- Myślę, że jak na pierwszy sparing, to dobra dyspozycja. Wiele sytuacji, wielu zawodników, dużo młodzieży. Oczywiście trzeba patrzeć na to, że nie był to supermocny przeciwnik, albo nawet mocny. Cieszą sytuacje bramkowe, cieszą też akcje i dobra dynamika, mimo że warunki nie są sprzyjające, bo upał jest bardzo duży. Nawodnienie i chłodzenie to dwa główne elementy, ale jest to też część przygotowań. Trzeba się do tego zaadaptować, trzeba przełamywać bariery. Byliśmy do tego przygotowani, zawodnicy po meczu jeszcze dobiegali. Staramy się to wykorzystać pod względem adaptacji.

- Łukasz Zjawiński ma uraz, którego nabawił się jeszcze w Warszawie. Dziś rano trenował, ale niestety zgłosił lekkie dolegliwości. Nie chcieliśmy ryzykować, bo to początek przygotowań i pierwszy sparing, więc dzisiaj nie wystąpił. Vahan Biczachczjan i Paweł Wszołek wrócą niebawem. Już trenują i dzień po dniu będziemy ich adaptować do zespołu.

- Nie ma tutaj Kacpra Urbańskiego, Claude'a Goncalvesa i Petarta Stojanovicia, my zajmujemy się tymi zawodnikami, którzy są. Musicie szukać głębiej, gdzie w tej chwili się znajdują. Ja zajmuję się drużyną i tym, co jest tutaj. Nie jest najważniejsze, czyja to była decyzja. Nie ma ich tu. Niezbędne są wzmocnienia. Czy będzie to środkowy pomocnik? Nie będę wchodził w konkrety.

- Mecz kontrolny z Hapoelem? Emocje zawsze będą. Trzeba by zapytać polskie władze, kto ich wpuścił na terytorium Polski, kto bierze pieniądze za ich funkcjonowanie tutaj i tak dalej. To jest sport, nie chcę wchodzić w politykę. Jesteśmy sportowcami, nie mieszajmy do tego kwestii politycznych, ekonomicznych czy biznesowych. Tutaj nie ma żadnych sankcji, oni funkcjonują w Polsce. Wykorzystaliśmy to, że jest tu wysoki poziom drużyny. Ciężko jest znaleźć dobrego sparingpartnera, biorąc pod uwagę to, że my w tej chwili głównie stacjonujemy u siebie. To nie jest proste.

- Pozycja Damiana Szymańskiego wynika z funkcjonalności drużyny i poruszania się zawodników. Czasem schodzi do obrony w celu rozegrania piłki i stworzenia przewagi. Dzisiaj grał na pozycji numer sześć. Próbujemy różnych rozwiązań. To pierwszy sparing, przegląd kadry. Część młodych zawodników przyjechała z nami. Chcemy dać im szansę i sprawdzić naszych zawodników także na innych pozycjach.

Udostępnij

Autor

Bartosz Zasławski

16razyMistrz Polski
21razyPuchar Polski
6razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.