Dominik Furman: Był to nasz pierwszy sparing podczas okresu przygotowawczego. Po tygodniu siłowych treningów mieliśmy ciężkie nogi, ale poradziliśmy sobie z rywalem. Wygraliśmy wysoko, a wszystkie gole padły w drugiej połowie. Może się wydawać, że odnieśliśmy łatwe zwycięstwo, ale Ajax to naprawdę dobry zespół, który w kilku sytuacjach potwierdził swoją jakość. Po przerwie wykonywałem stałe fragmenty gry, ponieważ taka była decyzja sztabu szkoleniowego.
Michał Hubnik: To był ciężki mecz. Cieszę się, że po długiej przerwie spowodowanej kontuzją mogłem zagrać. Muszę popracować szczególnie nad przygotowaniem fizycznym, ponieważ trochę mi brakuje do optymalnej formy. Na szczęście nic mnie nie boli. Wszedłem w drugiej połowie, tak zadecydował sztab.
Maciej Rybus: To dopiero pierwszy sparing, więc za bardzo nie ma czego oceniać. Wynik był mniej ważny, niż wykonana na boisku praca. Nasza gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale miejmy nadzieję, że będziemy się coraz lepiej rozumieć i będzie to wszystko lepiej wyglądało.
Marcin Komorowski: Przede wszystkim cieszy nas zwycięstwo. W każdym meczu chcemy wygrać, ale w tym przypadku nie wynik był najważniejszy, tylko praca wykonana na boisku. Mieliśmy pewne założenia, które chcieliśmy zrealizować i uważam, że powoli idziemy w dobrym kierunku. Każdy dał z siebie wszystko, czego efektem jest wynik końcowy. Przeciwnik był dobrze wyszkolony technicznie i już za tydzień wznawia zmagania ligowe. Jestem ciekawy, jak wyglądałby ten mecz, gdybyśmy byli na tym samym etapie przygotowań co oni.
Jakub Kosecki: To był fajny mecz. Ciężkie treningi przyniosły skutek. Dzisiaj zagrałem na lewym skrzydle. Przy każdej bramce schodziłem do środka. Strzeliłem dwa gole i wywalczyłem rzut karny. Spotkanie dokończyłem na prawej stronie boiska. Ajax postawił nam trudne warunki. Holendrzy są doskonale wyszkoleni technicznie i okazali się wymagającym sparingpartnerem. Teraz muszę ciężko pracować, aby przebić się do meczowej '18', a później wyjściowej "jedenastki". Moim marzeniem jest regularna gra w Legii i chcę je spełnić. Rundy jesiennej nie mogę uznać za udaną. Miałem liczne kontuzje i nie pojechałem na letnie zgrupowanie.
Albert Bruce: Chyba nie mogłem sobie wyobrazić lepszego debiutu w Legii. Wygraliśmy 3:0, a zwycięstwo sprawiło mi sporo radości. Mamy za sobą tydzień ciężkich treningów, ale to nie wpłynęło na naszą wydajność. Na boisku byliśmy lepsi od Ajaxu.
Jakub Rzeźniczak: Cieszy, że pomimo ciężkich treningów odnieśliśmy wysokie zwycięstwo w pierwszym zimowym sparingu. Pamiętamy, że pokonaliśmy juniorów, chociaż kilku zawodników Ajaxu wyróżniało się umiejętnościami, a jeden grał w tym sezonie w Lidze Mistrzów. Zrobimy wszystko, aby nasze kolejne występy wyglądały jeszcze lepiej. Dzisiaj w drugiej połowie zaliczyłem 20-minutowy epizod na lewej stronie obrony, ale zdecydowanie lepiej czuję się po drugiej stronie boiska. Nie wiem, czy trener będzie uwzględniał dzisiejszy mecz przy ustalaniu wyjściowej "jedenastki" na rundę wiosenną. Przed nami jeszcze wiele potyczek i treningów w których muszę przedstawić swoje argumenty. Zrobię wszystko, aby wrócić do pierwszego składu.